Różaniec

Fantastyka

Różaniec

Różaniec opowiada o Warszawie przyszłości, przyszłości, która – miejmy nadzieję – nigdy nie nadejdzie. Zwykły człowiek w niezwykłym świecie, wmanipulowany w tryby wielkiej polityki, która i tak niewiele znaczy wobec mechanizmów rządzących Różańcem.
Rafał Kosik już w Verticalu i Kameleonie pokazał siłę swojej wyobraźni. Oryginalna wizja science fiction Różańca dostarczy Wam nowych czytelniczych wrażeń.

  • Nadwiślańskie „Black Mirror”. I coś więcej

    W polskich kręgach fantastycznych (i nie tylko) sporą popularność zyskał ostatnio brytyjski serial „Black Mirror”, przedstawiający ekstrapolację obecnych trendów społecznych czy technologicznych do nieodległej przyszłości. Przyszłości, która wygląda zupełnie inaczej niż nasza rzeczywistość, a jednocześnie jej zalążki da się dostrzec już dziś. Nowa powieść Rafała Kosika, „Różaniec”, podejmuje podobne wyzwanie, przenosząc fabułę do Warszawy czasu po Przemianie, miasta-pierścienia stanowiącego jedno z ogniw tytułowego Różańca. [...]

  • [...] „Różaniec” to bardzo udany powrót Rafała Kosika do powieści dla dorosłych. Pisarz wciąż dysponuje warsztatem potrzebnym do tworzenia klasycznej, a przy tym niebanalnej fantastyki naukowej. Mam nadzieję, że na kolejny tekst przeznaczony dla nieco dojrzalszych czytelników autor nie każe czekać swoim miłośnikom następnych dziewięciu lat.

  • [...] Bo „Różaniec” to taki miszmasz gatunkowy. Techno kryminał z mafią, techno thriller, political fiction, totalitarna antyutopia, powieść akcji, postapokaliptyczne science fiction… Wymieniać można by długo, ale tak naprawdę liczy się jedno: przyjemność płynąca z lektury, a tej zaprzeczyć się nie da. Owszem, nadal najlepszymi dziełami Kosika dla dorosłych pozostają „Vertical” i „Kameleon”, ale „Różaniec” to po latach przerwy bardzo dobry powrót autora na grunt prozy dla starszych odbiorców. Poza tym Kosik, jak to na niego przystało, pisze lekko, dynamicznie i w bardzo przyjemny, łatwo przyswajalny sposób. Co więcej w jego głowie kłębi się mnóstwo znakomitych pomysłów, które w świetnym stylu przelewa na papier. Wszystko to sprawia, że na polu polskiej science fiction, Kosik to zdecydowanie jeden z najlepszych autorów, nie ważne czy twarzy powieści dla dzieci, młodzieży czy dorosłych. Warto jest go poznać, warto też poznać „Różaniec”. Polecam.

  • [...] Tak, jak wspomniałem na początku, Rafałowi Kosikowi zdecydowanie udał się literacki powrót. Brawurowo napisana powieść wciąga i intryguje, a świat przedstawiony przez autora, mimo fantastycznej formy, jest zaskakująco realny. Kiedy razem z bohaterami książki spacerujemy po Warszawie, mimo zmian, jakie w niej zaszły, nadal odnajdujemy miasto, które znamy, z jego ulicami, mieszkańcami i co najważniejsze - klimatem.

    Sam świat, wykreowany przez pisarza, kiedy odrzemy go z gatunkowych atrybutów, także dużo nie odbiega od rzeczywistości. Przecież już teraz ciężko poczuć się anonimowym, a na ulicach miast kamery śledzą każdy nasz krok.

    W powieści zostaje zadane bardzo ważne pytanie: jaka jest cena za bezpieczeństwo i co w zamian za nie można poświęcić. Gdzie kończą się granice prewencji, a gdzie zaczyna się terror?

    „Różaniec” swoim klimatem przypomina niektóre z dokonań Philipa K. Dicka. Jest swoistym ukłonem w stronę dylematów zawartych w „Raporcie mniejszości”, a duszną i deszczową atmosferą przywodzi na myśl „Łowcę androidów”.

    Rafał Kosik zbudował wizję antyutopii, w której znakomicie odnajdą się miłośnicy Orwella czy Huxleya, jak i ci, którym zdecydowanie bliższe są spiskowe teorie braci Wachowskich. Możemy sobie tylko życzyć, żeby ktoś kiedyś przeniósł tę opowieść na ekran, bo zarówno wizja, jak i intryga samej opowieści zdecydowanie jest tego warta.

    Mateusz Uciński, gazeta.pl
  • ...] Ta książka ma wiele warstw. Gdy już wydaje nam się, że zaczynamy rozumieć zasady świata, okazuje się, że jest to pierwszy z poziomów, a pod nim jest następny i następny.
    Reasumując, dawno nie czytałem takiego klasycznego SF, zabarwionego socjologią, a jednocześnie tak pod wieloma względami podobnego do naszej codzienności. Książka robi wrażenie i szczerze ją polecam.

  • [...] Nie kończę przygody z książkami Rafała Kosika i Was również zachęcam do tego, by dać mu szansę w nowej (dla mnie) odsłonie. Dobra, błyskotliwa i bardzo przemyślana - dla fanów gatunku: perełka.

  • [...] Najnowszą powieść Rafała Kosika należałoby właściwie zakwalifikować do kilku gatunków. „Różaniec” to zarówno wciągający techno-thriller, historia polityczno-obyczajowa, jak i powieść wywodząca się z nurtu fantastyki socjologicznej. Warto zaznaczyć, że w każdej z powyższych kategorii książka sprawdza się znakomicie. W opowieści o Harpadzie nie brakuje mniej lub bardziej czytelnych nawiązań do klasyki literatury – „Roku 1984” George’a Orwella, „Raportu mniejszości” Philipa K. Dicka czy też w jakiejś mierze również „Limes inferior” Janusza Zajdla, żeby przywołać kultową postać rodzimej fantastyki. „Różaniec” Rafała Kosika ma ten niepodważalny walor, że choć w fabule rozpoznajemy polskie realia, to treść i przesłanie są jak najbardziej uniwersalne i aktualne wszędzie.

    Czy ceną za wolność jest dziś ograniczenie prywatności? Czy naprawdę potrafimy kontrolować technologiczny postęp? Po trosze jest to futurystyka, po trosze diagnozowanie naszej współczesności. Podsumowując, „Różaniec” stanowi jedną z najciekawszych wizji w polskiej literaturze fantastycznej ostatnich lat.

    Marcin Waincetel, Booklips
  • [...] Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek przeczytam tak genialną książkę spod pióra polskiego autora. Nic nie mogę dodać – niektórzy mówią „Kosik to życie” i musi być w tym prawda. Mam nadzieję, że inne powieści autora będę na równie wysokim poziomie.

  • [...] „Różaniec” Rafała Kosika jest natomiast dystopią najlepszą. Nie tylko dlatego, że jest to – i mówię to z perspektywy zapalonego czytelnika każdej polskiej powieści, która choćby otarła się o dystopię, od „Mirandy” Antoniego Langego po „Drugie spojrzenie na planetę Ksi” Marcina Kowalczyka – autentycznie najlepsza i najdojrzalsza realizacja tej konwencji nad Wisłą. Powieść Kosika wychodzi daleko granice typowej dystopijnej wizji zagłady idealnego świata, wiodąc nas tam, gdzie wszystkie ludzkie rojenia mają swój początek, a jednocześnie i zarazem swój koniec, a mianowicie poza (metaforycznie rozumiany) horyzont zdarzeń. Jeśliby więc upierać się na przejawiające się w recenzjach analogie do filmografii Christophera Nolana, bylibyśmy tu zdecydowanie bliżej „Interstellara” niż „Incepcji”[1]. Jednak najbliżej, zdecydowanie najbliżej, jest „Różańcowi” do ideału narracyjnej dystopii. Brawa!

  • ...] Nie mogę też nie wspomnieć o pięknie wykreowanym świecie, który przeraża, zachwyca i zastanawia. Po lekturze po raz kolejny możemy sobie zadać pytanie, dokąd zmierza ludzkość i czy rozwój technologiczny jest faktycznie błogosławieństwem, czy raczej sposobem na ucieczkę od interakcji społecznych…

  • [...]"Różaniec" to powieść genialna, jeśli nie wybitna. Powieść, oferująca sobą kompletny, spójny i niezwykle intrygujący obraz przerażającego świata przyszłości, którego zrozumienie stanowi sens tej lektury. Zrozumienie, mogące w mej ocenie przybrać zdecydowanie więcej twarzy, aniżeli tylko tą jedną, jedyną... Obym się myliła, ze względu na uznanie dla Pana Rafała, ale myślę że takie książki powstają bardzo rzadko, zazwyczaj tylko raz w życiu danego autora, lecz ich wielkość i mądrość trwają wiecznie. Panie i Panowie - oto polska książka roku spod znaku fantastyki naukowej!

  • [...] Podsumowując:

    “Różaniec” Rafała Kosika jest, według mnie, jedną z najlepszych polskich książek fantastyczno-naukowych ostatnich lat i tym, czym w teorii miał być Hel3 – mroczną, niepokojącą wizją przyszłości. Historia opowiadania przez autora jest ciekawa i skłania do przemyśleń, bohaterowie świetnie odgrywają swoje role, a powieść trzyma poziom od początku aż do końca. Jeśli jesteście fanami socjologicznej fantastyki naukowej albo po prostu szukacie spójnej logicznie książki, napisanej przez inteligentnego gościa – “Różaniec” na pewno się Wam spodoba.

  • Różaniec” Pawła Kosika - wreszcie trafiłem na soczyste polskie SF.
    Sięgnąłem po książkę Kosika po przeczytaniu jego twórczością dla młodzieży (lektura córci). Spodobał mi się styl pisania i w Różańcu się nie zawiodłem. Jest dojrzalszy skierowany do innego pokolenia i to b. dobrze. To moja pierwsza książka tego autora.
    Rzecz ma dziać się w średnio odległej przyszłości (tylko czy na pewno?) na terenie ówczesnej Warszawy. Wszystkie nowe systemy informatyczno - społeczne mają Polsko brzmiące nazwy. To lekki minus ale idzie się przyzwyczaić. Życiem ludzkim rządzi ograniczona przestrzeń i wartość punktów PZ (punkty zagrożenia) nadzorowana przez centralny system g.A.I.a. Polacy jak to Polacy zawsze na bakier z systemem próbują omijać przepisy i tu pojawia się nasz główny bohater – spec od ingerencji w sieć.
    Mam wrażenie ze autor dość umiejętnie połączył minimum 4 tematy przewodnie z innych utworów literacko/filmowych ale wszystko na plus.
    Polecam jest ten rodzaj SF który misie lubią najbardziej.

  • [...]„Różaniec” to bodaj najlepsza powieść autora w kategorii „dorosłej” science-fiction. Pomysłów tu aż nadmiar, przeintelektualizowanego teoretyzowania i dzielenia włosa na czworo jest dokładnie tyle, ile trzeba. Akcji i emocji też – kibicujemy głównemu bohaterowi, zwłaszcza, kiedy toczy boje o odzyskanie córki – bardzo to „ludzki”, a nie żaden tam „transhumanistyczny” wątek. Jeśli przyszłość w wersji „hiperprewencyjnej” nie nadejdzie, to będzie to zasługa nie tylko Korwina, ale rzeszy autorów science fiction, podnoszących regularnie kasandryczne larum. Bo co jak co, ale żadna hipotetyczna „hiperwolność” póki co nam nie grozi.

  • [...] Świetny warsztatowo, interesujący w zakresie poruszanej problematyki i pytań, kóre stawia, okazuje się Różaniec być swego rodzaju wydarzeniem na literackiej scenie fantastycznej.

    Polecam wszystkim, kórzy tęsknią do prozy ambitnej, rozbudowanej, wielowątkowej. Dla miłośników wspominanych tu Philipa K. Dicka, czy Marcina Przybyłka, ale też prozy nieco w konwencji Franka Herberta ( z serii opowiadań o Lewisie Orne), czy niehumorystycznych powieści Kira Bułyczowa (jak np. Miasto na Górze).

    Z pewnością Różaniec staje się wydarzeniem na naszym fantastycznym rynku wydawniczym i stanowi powrót do konwencji SF dla dorosłych jednego z najlepszych polskich pisarzy tego gatunku. Nazwanie Kosika polskim Dickiem po lekturze Różańca staje się z całą pewnością stwierdzeniem nie na wyrost.

    Polecam!

  • [...]Rzadko spotykana dziś śmiałość wyobraźni i jednocześnie odwaga, pozwalająca zaskakiwać czytelnika na całej długości powieści (światem przedstawionym i wydarzeniami w nim zachodzącymi), sprawiają, że wszystkie niespójności i niedopowiedzenia Różańca znaczą doprawdy niewiele. W książce odbija się pewna tęsknota, gatunkowa pamięć. I wszystkie te rzeczy w niej są: odwaga fantastyki sprzed ponad stu lat, jej przenikliwość i dociekliwość sprzed półwiecza, akcja i przystępność dzisiejszych czasów.[...]

  • [...] Obraz polskiej stolicy wykreowany przez Rafała Kosika naprawdę może przerażać. Można porównać go do koszmaru, którego nadejścia nikt nigdy by nie chciał. Niezwykle obrazowa wizja przyszłości, gdzie człowiek staje się mały i bezbronny. Autor udowadnia, że wciąż znajduje się w szczycie formy i ma jeszcze wiele do zaoferowania Czytelnikom.

  • [...] Powieść „Różaniec” czyta się naprawdę przyjemnie, i co najważniejsze, z dużą dozą ciekawości. Naprawdę nie spodziewałem się, że książka pochłonie tak mocno fana całkowicie innych gatunków literackich. Jest to chyba dowód na olbrzymi talent, umiejętność pokazywania trudnego świata w sposób łatwy, przejrzysty i wciągający. Jak dla mnie jedna z lepszych pozycji tego roku, jakie miałem okazję czytać, z pewnością kandydat do tegorocznego Zajdla! Polecam serdecznie!

  • Rafał Kosik ma, tak samo jak ty, miasto swoje a w nim: elektroniczny system dozoru obywateli, nanotechnologię w hiper nowoczesnym wydaniu, domowe „kompilatory” do wytwarzania pożywienia i nie tylko, zamaskowanych eliminatorów ścigających podejrzane elementy oraz zwyczajnych ludzi, którzy próbują znaleźć sobie w tym wszystkim miejsce. [...]

  • Świat Różańca to rzeczywistość, w której autor nawiązuje do problemów ludzkiej natury, wielkiej polityki, eksperymentów społecznych, manipulacji i zastraszania, a także i do tematyki samotności i rodzicielskiej miłości. Książka łączy w sobie elementy znane z Roku 1984 Orwella, opowiadań Janusza Zajdla, powieści Philipa K. Dicka, Aldousa Huxleya oraz Stanisława Lema, również i do Matrixa, filmów z serii Terminator, nawiązując jednocześnie do wątków psychologicznych znanych z Procesu Kawki oraz prozy Thomasa Manna. Lektura najnowszej powieści Rafała Kosika wymaga nie tylko znajomości klasyki literatury science fiction, ale także pewnej czytelniczej wrażliwości obejmującej kwestie społeczne, bez której wiele się traci. [...]

  • [...] Jako pierwsze spotkanie z twórczością Kosika, „Różaniec” zapamiętam jako lekturę wciągającą, angażującą i nie pozwalającą się nawet na chwilę oderwać od świata przedstawionego. To powieść prawie idealna, bo w kreacji kolejnych zawiłości fabuły gdzieś zagubili się bohaterowie. Nie przeszkadza to jednak w ostatecznym rozrachunku aż tak bardzo, jakby się mogło wydawać. Finał zaś… finał sprawił, że kolejne dni spędziłam na rozważaniu kolejnych możliwych interpretacji.

  • [...] Książka została bardzo wydana w twardej oprawie i na grubym, białym papierze. Od razu czuć, że ma się w rękach nie byle jaką, pierwszą lepszą książkę. W tej kwestii wszystko zostało idealnie dopracowane. Całość zrobiła na mnie dobre wrażenie – ciekawa fabuła, intrygujący bohaterzy, dobrze napisana treść. Wszystko na plus. Lektura „Różańca” nie była jednak lekturą na jeden wieczór zarówno ze względu na liczbę stron (ponad 500), jak i na to, że podczas czytania należy się skupić, aby czerpać z opowieści pełnymi garściami. „Różaniec” polecam zarówno osobom, które poznały już twórczość Rafała Kosika, jak i tym, którzy, podobnie jak ja, dopiero zaczynają swoją przygodę z jego książkami.

    Zespół selkar.pl, Selkar
  • Seria wydawnicza: Fantastyka
  • Data premiery: 30 sierpnia 2017
  • Rodzaj okładki: twarda
  • Wymiary: 135 mm × 205 mm
  • ISBN: 978836438468-4
  • Cena okładkowa: 45,00 zł